Co się stało ?

Coś się zmienia. Czy to przyzwyczajenie czai się za rogiem? Rutyna? Być może.
Wiem, że mnie kochasz. Wiem, że ci zależy, że będziesz ze mną, że jestem jedyna. Ale jest coś... czegoś brakuje. Wiem o tym wszystkim, ale tego nie czuję. Jakoś tak ucieka mi to. Może to motyle wygasły, odfruneły już w siną dal. Być może odpowiedzią na moje rozterki byłoby zadanie ci pytania:
Czy gdyby ktoś we mnie celował, zasłoniłbyś mnie swoim ciałem?



Strona główna